|
Zgadzam się, że liga jest dla nas najważniejsza. Nie zgadzam się z tym, żeby piłkarze i/lub trenerzy dzielili mecze na ważne i nieważne (nie licząc sparingów). Tym bardziej, że nie było racjonalnych przesłanek, żeby odpuścić wczorajszy mecz. Jak już kilka osób zauważyło, następne mecze w PP są na wiosnę, kiedy to mamy grać wzmocnieni "mitycznymi" czterema bardzo dobrymi piłkarzami, więc wąska kadra nie jest byłby już wtedy problemem.
Wczorajsza postawa naszej drużyny wlała we mnie dużo sceptycyzmu, jeśli chodzi o zimowe transfery. Ba, skłaniam się nawet do stwierdzenia, że takowych nie będzie!
Na koniec jedna rzecz. Jeżeli wczorajszy mecz nie był traktowany przez klub poważnie, to bilety powinny kosztować symboliczną złotówkę. Nie miałem wczoraj zamiaru oglądać kabaretu, a mecz piłkarski. Dlaczego więc mam płacić za coś, czego nie mam ochoty oglądać.
Jestem niemal na każdym meczu przy Reymonta. Pieniądze nigdy nie były i nie będą (mam nadzieję) dla mnie powodem, dla którego miałbym nie przyjść na Wisłę. Jedyne czego oczekuję to nie być oszukiwanym przez piłkarzy, trenerów i działaczy Białej Gwiazdy. Wczoraj poczułem się oszukany.
"Przejąłem zespół na ostatnim miejscu, więc ani nie spadłem, ani się nie utrzymałem".
BYŁEŚ NA MECZU Z (7)EGIĄ? TO JUŻ WIESZ JAK TRAFIĆ NA KOLEJNY!!!
|