Wyświetl pojedynczy post
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4498
Stary 23.10.2013, 12:02
Arked napisał(a):Wyświetl post
Co do teorii spiskowej odnośnie brzozy. Ciekaw jestem jak oni tą brzozę złamali przed 10 kwietnia. Bo na uciętą to ona nie wygląda. Materiały wybuchowe też odpadają bo by były ślady. Musieli więc włożyć w to wiele wysiłku i złamać ją w sposób przypominający uderzenie skrzydła samolotu (ciężki sprzęt?). A może brzoza złamała się sama (na wietrze?), akurat w tym miejscu gdzie później przelatywał prezydencki samolot. Do tego na odpowiedniej wysokości.

Co do odłamków rzekomo podrzuconych i wbitych do brzozy. Rozumiem, że specjalny zespół ludzi po rozbiciu się samolotu szybko i sprawnie odnalazł odpowiednie elementy (nie jakie popadnie, ale konkretne elementy) po czym umieścił je w brzozie. .Następnie pobrał elementy brzozy i umieścił je w skrzydle w odpowiednim miejscu. Ewentualnie elementy były przygotowane już wcześniej, wzięte z innego samolotu.

Oczywiście trajektoria lotu Tupolewa była dokładnie zaplanowane z dokładnością do metra tak żeby przeleciał on skrzydłem dokładnie nad spreparowaną brzozą, po czym w jej pobliżu w nieznanych okolicznościach stracił skrzydło i lotkę, urwane pod kątem zgadzającym się z trajektorią lotu samolotu i położeniem brzozy (super precyzyjny ładunek wybuchowy nie pozostawiający śladu?), zboczył z kursu i uderzył w ziemię w odpowiednim miejscu.

Przypadkowość złamania brzozy należy odrzucić jako, że znaleziono w niej elementy skrzydła, a w skrzydle elementy brzozy. No chyba, że to wszystko kłamstwo i photoshop i żadnych śladów na skrzydle i brzozie nie było.

Dobrze rozumuję czy jeszcze inaczej to mogło wyglądać?
W końcu głos zabierają osoby z długim stażem na forum i obalają wszystkie śmieszne teorie profesora Drozda. Ale ten dalej swoje... i tak w kółko. Drozd skończ Pan wstydu sobie już oszczędź.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Faktycznie wczorajsza konferencja naukowa potwierdza w 100 % opinię że "zostaję sam" . Tak samo jak ja sami zostają Polacy którzy nie mają ochoty wierzyć w trudne do kulturalnego określenia brednie tylko dlatego że w reżymowej tv tak by chcieli. Bardzo nam Polakom przykro, że okazaliśmy się zbyt podejrzliwi, tacy szukający dziury w całym. Ale tam zginęło dwóch Prezydentów, wszyscy najważniejsi dowódcy, jednym słowem elita narodu. I każdy kto czuje się Polakiem, nie tylko dlatego że urodził się nad Wisłą, musi oczekiwać rzetelnego wyjaśnienia tej sprawy. I Polacy go oczekują. Po trzech latach nie ma żadnego dowodu, że to nie był zamach. Nie ma słowa racjonalnego wyjaśnienia co było przyczyną katastrofy. Jeżeli nie pojmujesz, że bez tego możesz zapomnieć o gospodarce i wykorzystaniu naszego potencjału to nic Ci na to nie poradzę.
Co za koleś. Przecież Polacy już znają prawdę od 2 lat. Tylko takie ewenementy jak Ty żyją w ciągłych teoriach spiskowych. Daj odpocząć.
Proponuję Ci usunąć konto i zapomnieć o tym forum i wkurzaniu ludzi stąd - Wiślaków!.
Ostatnio edytowane przez pysio : 23.10.2013 o godz. 12:06.
Odpowiedz cytując