Kolumbus napisał(a):

|
Nie no pewnie, przecież dla wszystkich ważniejszy jest taki mecz z Wolfsburgiem, który da nam spokojną zimę, finał Champions League i renomę na cały świat niż 1/8 Pucharu Polski. Trzeba było przejebać u gołębiorzy i nie ryzykować już wtedy kontuzji Brożka, czy Garguły
|
Wyjąłeś mi to z ust. Stawiam kratę piwa, że jeszcze w tym roku zagramy sparing z jakimś .......onym Ajaxem, czy innym Tottenhamem i wtedy gadania o krótkiej ławce nie będzie. Będzie gra na 100%, a na trybunach zasiądzie 15 tyś widzów. Zrozumcie w końcu, że gra w PP to nie tylko przepustka do pucharów, ale także okazja do wygrania trofeum, którego na Reymonta nie było od 10 lat. Osobiście wolę awans do 1/4 PP niż warte 1,5 pkt zwycięstwo z Zagłębiem. Szkoda, że w klubie myślą inaczej.
Z jednej strony traktujemy ten mecz ulgowo, a z drugiej strony od pierwszej minuty wychodzą na boisko Brożek i Miśkiewicz na których trzeba chuchać i dmuchać. Albo ktoś tu próbuje na siłę usprawiedliwić słaby występ zespołu, albo zimowe transfery można sobie wsadzić między bajki. Przypominam, że kolejna runda PP zostanie rozegrana za 5 miesięcy.