R33 napisał(a):

|
Wyobrażasz sobie to jakoś?
|
To proste. Wystarczyło coś zasugerować, że mamy za wąską kadrę żeby walczyć o puchar i o pierwszą ósemką albo, że
damy szansę młodym.
A tak się człowiek naiwny z pracy zrywa.
Ten mecz i tak trzeba było zagrać, a następna runda jest na wiosnę. Notabene ciekawe o co będziemy grać jak uda się awansować do tej ósemki, a w ogóle to śmiesznie będzie jak przejebiemy te mecze, na które się dzisiaj tak oszczędzaliśmy.
Na zachodzie piłkarze zapieprzają czy liga czy puchar - w naszej piłce nigdy nie będzie normalnie jeśli nawet sztab trenerski będzie odpuszczał mecze.
Elefant napisał(a):

Jak PP nie jest priorytetem to trzeba było wystawić Kamińskiego i jakiegoś juniora za Małeckiego.
I zapieprzać od początku do końca.
Wówczas jak awansujemy to fajnie, jak nie awansujemy to nie ma niesmaku.
.
|
Dokładnie. Na przykład taki Kuczak z Wolfsburgiem pokazał w 2 minuty dużo więcej niż Małecki przez cały mecz. Dlaczego nie dostał dzisiaj szansy ?