A co niby w wersji. że brzoza nie mogła zniszczyć skrzydła zmienia fakt, że była ona złamana już pięć dni przed katastrofą? Jest to dokładnie kropka nad "i" bo oprócz tego, że wiadomo, że nawet jakby doszło do zderzenia to nie mogłaby urwać skrzydła. Wiadomo również że w dniu katastrofy była już złamana więc skrzydło nie mogło urwać się w wyniku zderzenia z nią. Logika na poziomie gimnazjum co jak widać przerasta wyborców tfuj ruchu.
No i kto sfałszował zdjęcia brzozy z wbitymi kawałkami metalu? Skoro w kilka dni po kastastrofie ich nie było
AS82 napisał(a):

W sumie racja , po co Binienda się zajmował symulacjami na brzozie w swoim amerykańskim laboratorium jak się okazało że brzoza to w ogóle była ścieta tydzien przed wypadkiem 
|
Bo Miller cudak i reszta od trzech lat upierają się, że brzoza była przyczyną śmierci prezydenta. Rozumiesz lemingu? Zapytaj cudaka co teraz wymyśli skoro to jednak nie brzoza
