|
Jestem w szoku, po tym co dzisiaj usłyszałem. Zwłaszcza referatem prof Ciszewskiego. Przyznam też, że od samego początku- gdy tylko ujrzałem zdjęcie Tupolewa (a zobaczyłem, je dopiero po paru miesiącach, bo "rzygałem Smoleńskiem")zastanawiałem się, jak to możliwe, że samolot rozpadł się na milony części podczas upadku na "plecy" bez udziału wybuchu i wytłumaczył mi to w swoim wystąpieniu prof Binienda , że jest to niemożliwe. Zresztą, nie wiem jak można przyczepić się do kompletencjii obecnych tam profesorów. Szkoda, że nie będę miał jutro możliwości oglądnięcia tej konferencji na żywo,ale coś czuję, że jutro też będzie bardzo ciekawie.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 21.10.2013 o godz. 19:12.
|