TymonPRO napisał(a):

|
PS: W tej sytuacji Sarki też był na spalonym
|
Też mi coś świta, że wtedy był spalony.
Garguła zagrał chyba najlepszy mecz w sezonie. Niestety, poziomem dostosowali się do niego tylko stoperzy.
EDIT: Nie ma co histeryzować, ani przesadzać z oceną tego meczu. O wiele gorszy był chociażby ten z Pogonią, albo z Koroną. Tu akurat do straty zawodnika graliśmy swoje (pomijając niemiłosiernie objeżdżanego Stolarskiego), gdyby nie czerwona kartka jestem spokojny, że minimalnie byłby jeden punkt.