Wyświetl pojedynczy post
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#92
Stary 19.10.2013, 22:49
Dla mnie bardzo słaby mecz Stolarskiego, Bunozy, Sarkiego, Donalda, Małeckiego, Boguskiego i Brożka. Pierwsza bramka Miśkiewicza. Chyba za bardzo sobie wziął do serca uwagi na temat swojego przywiązania do linii. Nie mniej jednak uważam, że notuje on systematyczny progres w swoich umiejętnościach. Głowa z Jovanovicem na swoim poziomie. Cóż mieli poradzić jak wjazdy ze skrzydeł były prze okrutne. Do Bunozy pretensje można mieć tylko o głupie faule po tym jak miał już jedną żółtą kartkę. Przed tym jak dostał drugą żółtą w poprzedniej akcji zrobił to samo. Ręka na ramieniu przeciwnika i próba wyhamowania jego impetu dwukrotnie w ciągu 5 minut musiała się tak zakończyć. Boguski totalnie nie widoczny w całym przekroju meczu. Pozorowana gra, pozorowana ambicja i niestety mierne umiejętności. Złe kluczowe decyzje. Zamiast strzelać podaje. Zagrania nie w tempo. Dla mnie niestety gość się nadaje na trybuny, nawet nie na ławkę. Stolarski strasznie zagubiony, objeżdżany jak śmieciarka. Często próbował wyprzedzać i równie często gospodarze go rozklepywali. Brożek chyba nie wyleczony po kontuzji. Kiepskie odegrania, wyjście na pozycje i przegrane pojedynki sprinterskie i wytrzymałościowe. Donald potwierdza, że nie nadaje się totalnie na obronę gdzie bardziej od umiejętności technicznych przydaje się doświadczenie i wiedza taktyczna. Mały po zmianie nie zrobił nawet wiatru. Pozytywnie natomiast Garguła. Widać, że dziś miał mega ochotę do gry, często wyprzedzał, był pod grą, brał na siebie ciężar gry. Ewidentnie uskrzydlony bardzo ładnym trafieniem. Stjepanovic bezbarwny, nie na plus ani na minus.
Porażkę należy przyjąć z pokorą. Sytuacja z Bunozą idealnie obrazuje stan naszej ławki rezerwowych. Brak Burligi, który jeszcze niedawno nawet przez Smudę był określany mianem "kaleki" potwierdza ilościową biedę w kadrze zespołu. Nie żebym się cieszył z porażki ale wydaje mi się, że ostatnio niektórzy z nas zaczęli pomału bo pomału ale jednak pompować balonik pt. "majster w tegorocznym sezonie". Część dziennikarzy to podłapało i pomimo, że piłkarze oficjalnie mówią o zadowoleniu z pierwszej 8-mki to gdzieś tam wg mnie niektórzy z nich chcieli na nas wywierać w tym presję. Kadrowo jesteśmy w stanie powalczyć o tą grupę i chciałbym abyśmy się tam znaleźli. W innym przypadku będę bał się casusu Wisły holenderskiej gdzie pierwszy sezon zakończono wynikiem ponad stan a jak się nie udało zrealizować marzeń w postaci LM to władni naszego klubu zlikwidowali piaskownice. A wszystko przez to, że uwierzyli, że systematyka nie jest obowiązkowym elementem w prowadzeniu klubu. Z resztą tak jak i każdego innego podmiotu gospodarczego....
Odpowiedz cytując