|
No cóż, to musiało się kiedyś stac. Szkoda tylko, że stało się u bydgoskich kompleksiarzy.
Bardzo słabo Brożek, bardzo, bardzo. Te jego niedokładne odegrania przy agresywnej grze Zawiszy musiały tak się skończyc. Niezbyt mądrze zachował się Bunoza, ba, bardzo głupio.
Smudzie można zarzucic słabą obsadę prawego skrzydła. Sarki nie jest orłem w defensywie, a i po Stolarskim można było się spodziewac, że nie będzie sobie radził. Może trzeba odłożyc spekulacje na temat zagranicznych wojaży, a trochę ograc się w Polsce. Szkoda, że Donald nie wyszedł od początku na lewym skrzydle.
No ale jak ma się króciutką ławeczkę, to ciężko byc niepokonanym. I tak udawało nam się nad wyraz długo.
Aha, wielki szacunek dla wszystkich wyjazdowiczów i dzięki za dobre reprezentowanie Wisły!
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|