danpe_ napisał(a):

Tal, Bunozy - po cholere go łapał, skoro miał żółtko?
sprokurował czerwień i stratę gola.
Swoją drogą bydgoszczanie chyba uczyli sie dopingu od pasożydów w 1 lidze, cały mecz dopingują Wisłę - tym bardziej szkoda durnego zachowania Bunozy, bo zrobiła się lipa.
|
Nie jest bez winy, ale to Brozek sprowokowal cala sytuacje. Bunoza zrobil to co zrobilaby wiekszosc obroncow na jego miejscu. To, ze po jego faulu padl gol, to juz wina zlego ustawienia przy stalym fragmencie gry i chaosu po czerwonej kartce. Swoją drogą Bunoza był bardzo elektryczny przez wieksza czesc meczu.
A Bydgoszcz to najwyraźniej kolejna, zakompleksiona na punkcie Wisły mieścina. Drugie Kielce?