Sialalalala napisał(a):

fajnie ie straci czasu na nabijanie sobie licznika a emerytach i półamatorach
|
Po części się z Tobą zgodzę, ale zauważ że jest to faworyzowanie konkretnego zawodnika.
Kliczko, Povetkin, też byli wspaniałymi czempionami olimpijskimi, ale nikt im nie dał od razu walki o pas.
Niestety, czasy się zmieniły i liczą się układy i kasa.
Nie mówię, że tego nie było dawniej, ale teraz jest znacznie łatwiej dojść do pozycji pretendenta, niż było to pod koniec lat 90-tych,w każdej kategorii wagowej.
Dla zainteresowanych, obszerny wywiad z Arturem Binkowskim:
http://www.bokser.org/content/2013/1...0000/index.jsp