|
Rońda się skompromitował - nie ma co bronić przegranej sprawy. W obecnej chwili obie strony zaliczyły mniejsze lub większe kompromitacje, moje zaufanie do strony rządowej komisji jest zerowe, do komisji parlamentarnej - mieszane. Rońda mówi, że "grał" z red. Kraśko, w moim odczuciu grał z obywatelami - świadomie blefował (vel kłamał). Absolutnie niepoważne zagranie, stawiającej w fatalnym świetle jego osobę jak i resztę zespołu.
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|