Wyświetl pojedynczy post
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8475
Stary 17.10.2013, 12:51
AYALA napisał(a):Wyświetl post
troche sie to dziwnie ma do spadającej liczby urodzeń dzieci od lat.Tak czy owak jak pamiętam to kiedyś treningi dla trampkarzy czy juniorów były bezpłatne, każdy mógł przyjść i sie wykazać co potrafi-klub dawał sprzęt, fundował obozy.Dziś za możliwość trenowania dziecka trzeba płącić i cały sprzęt kupić z własnych pieniędzy,opłacić dojazdy a na to coraz mniej rodziców stać.Nie od dziś wiadomo że najlepsi zawodnicy pochodzili z biednych rodzin czy nawet z dołów społecznych, dziś dla takich dzieciaków pozstaje przysłowiowy trzepak i tanie alkohole
Mówiąc, że najlepsi pochodzili z najbiedniejszych rodzin, trochę uogólniasz, ale poza tym absolutnie się z Tobą zgadzam.
Widzę na przykładzie mojej rodzinnej wsi i najbliższych okolic, jak to wszystko się toczy. Kiedyś nawet Wisła interesowała się kilkoma chłopakami, ale rodzina nie puściła do Krakowa, dojazdy drogie i niewygodne, szkoła itp. Później trafili do lokalnych klubów, po meczach były picie i zabawa, więc teraz, patrząc na nich, trudno pomyśleć, że kiedyś naprawdę potrafili zrobić wiele rzeczy z piłką. Za to kto miał bogatszych rodziców, kopał w piłkę na wyższym poziomie, niezależnie od tego, ile potrafił (nie mówię tu o najwyższym poziomie).


Żeby pozostać w temacie reprezentacji, to napomknę tylko, że dziennikarska krucjata przeciw Fornalikowi była/jest męcząca. Mało kto wytyka jakieś błędy, a większość powtarza schemat: "wygraliśmy z San Marino i Mołdawią". Zatem można chyba rozumieć, że fartowne zwycięstwo z kimś lepszym odebrałoby im ten "argument". Jakby było mało, to piłką znowu zaczęła interesować się większość społeczeństwa.

Nie bronię Waldka, ale bez przesady, godności trochę.
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując