|
Ty pewnie nie potrzebujesz tefałenu. Wszystko masz w domciu, z pierwszej ręki inaczej ciężko wytłumaczyć skalę POmylenia, którą prezentujesz.
A to tylko dlatego, że sprzedajne ku...wy nie są publicznie nazywane ku...ami. Więc pojawia się wrażenie równoważności argumentów. I taki Grzegorz wypisuje debililizmy które sprawiają że ręce opadają, a jest pewnie święcie do swojej racji przekonany. Klasyczny Kobierzyn...
Ostatnio edytowane przez Drozd : 16.10.2013 o godz. 17:31.
|