xanti1906 napisał(a):

|
Glik musi coś w sobie mieć, skoro jest kapitanem drużyny z Serie A. Myślę, że problem tkwi nie w jego umiejętnościach, a w braku zgrania z resztą obrony.
|
Może być tak jak mówisz, mi się wydaje, że to kwestia tego, iż Glik w każdym meczu kadry gra środkowego bardziej z lewej strony, kiedy w klubie albo gra w środku w trójce, albo grał w poprzednim sezonie tego bardziej z prawej strony . Wbrew pozorom ma to znaczenie, bo łatwiej takiemu Glikowi grającemu "bardziej z prawej" przecinać / wybijać piłki prawą nogą, szczególnie że nie grzeszy zwrotnością. Zwróćcie uwagę, że przy błędzie przy bramce Gerrarda był taki moment kiedy próbował wybijać piłkę lewą nogą i zrobił to bardzo nieporadnie, Steven po tym trącił piłkę, zastawił się i minął Kamila. Niuanse, a decydowały o golu.
Glik moim zdaniem byłby idealny wprost do grania trójką środkowych obrońców w ustawieniu - Jędrzejczyk, Glik, Kamiński. Takie 3-4-3 przechodzące w 5-4-1 w defensywie. Wtedy nasi skrzydłowi Błaszczykowski i Sobota byliby w końcu nieco zwolnieni z obowiązku gry defensywnej, ustawieni "pod kontrę". A Glik grałby "lepa" na rywala grającego jednym napastnikiem.