RAF napisał(a):

|
Jezeli ma to byc Wdowczyk albo Nawalka to ja juz chyba wole Fornalika. Boniek duzo straci w moich oczach jak postawi znowu na "polska mysl szkoleniowa". Nie rozumiem zeby nie dalo sie zakontraktowac jakies dobrego zagranicznego szkoleniowca i polskiego asystenta ktorzy poprowadzilby nasza kadre? Rzygac sie chce.
|
No dokładnie. Ja też bym zostawił Fornalika w takim wypadku. Nawałka może trochę bardziej mi się podoba jako trener klubowy niż WF wcześniej ale to wciąż ta sama półka - trener bez doświadczenia nawet w europejskich pucharach.
Moim zdaniem nowy trener to przede wszystkim powinien być ktoś kto zna specyfikę pracy z reprezentacją - mieliśmy już ostatnio dwóch debiutantów. Za granicą nie widzę nikogo dostępnego klasy Beenhakkera i w naszym zasięgu finansowym - wiadomo, że na Hiddinka nas nie stać przecież.
Dlatego wg. mnie wszystkie kryteria spełnia Skorża - doświadczenie z mundialu, doświadczenie z pracy w U-21, doświadczenie z europejskich pucharów i na koniec najmniej ważne ale jednak sukcesy na krajowym powórku.
No ale Skorża oczywiście selekcjonerem nie zostanie - nie jest nawet wymieniany. Dziwne. Myślę, ze znowu popełniamy ten sam błąd co z Kasperczakiem kiedyś. Mam kandydata gotowego do tej pracy to Boniek wymyśla jakieś inne opcje chyba tylko dlatego żeby nie wybrać tej najbardziej oczywistej. Nawałka - owszem, kiedyś ale jeszcze nie teraz.