Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#65912
Stary 14.10.2013, 21:28
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Znając realia Piotrek wielkich pieniędzy nie dostanie a zwiększy pole manewru Smudzie po lewej stronie.
Znając realia, to Bunoza odejdzie przy pierwszej sensownej ofercie (o ile znowu mu nie odbije) w przerwie zimowej, albo za darmo - w lecie.
Znając realia, to czekają nas pewnie testy jakichś kompletnie egzotycznych kolesi z całego świata (oby zawodowych piłkarzy).
Znając realia, owe mityczne cztery wzmocnienia, o ile w ogóle będą miały miejsce i wypalą sprawią po prostu, że będziemy mieli jakąś ławkę.

To są realia klubu. Piotrek Brożek w formie z Lechii to spokojnie pierwszy (i raczej jedyny) zmiennik Bunozy. Piotrek Brożek sprzed wyjazdu to obecnie pierwszy skład.

Trzeba na sytuację spojrzeć realnie - nie bardzo możemy wybrzydzać. Guerrier w swoim jednym meczu na lewej obronie odpierdalał czasami takie akcje, że mi się słabo robiło. Nie, żebym go skreślał - to jest ewidentnie materiał do oszlifowania, bo technika, zdrowie, lewa noga są. Potrzebny jest jeszcze czas.

Ja się spodziewam po Piotrku solidnej gry. Takiej minimum na poziomie obecnego Burligi.
Czy Wisła potrzebuje takich piłkarzy? Według mnie to jest pytanie retoryczne.

dasa napisał(a):Wyświetl post
jak dla mnie jest to oczywiste ze bunoza odejdzie bo tylko teraz mozna na nim cos zarobic(kontrakt do lipca) nowego napewno nie podpisze bo nas na taki kontrakt poprostu teraz niestac i tylko mozna sie cieszyc ze cos zarobimy. co do pieti to niewiem mialo byc mlodziej
Nie będę po nim płakał. Zaczął grać dopiero pod koniec kontraktu. Czy to przypadek, czy zbawienny wpływ Smudy raczej się nie dowiemy, jedno jest jednak pewne - przedłużanie z nim kontraktu byłoby ryzykowne. Nawet bardzo.
Zakładając oczywiście, że byłoby nas na nowy kontrakt dla Bunozy stać, w co również szczerze wątpię, skoro wyśmiał ofertę Belgów. Pojawią się kupcy to pewnie zostanie pożegnany, jak nie - odejdzie za darmo.
Znam mnóstwo przypadków piłkarzy z naszej ligi, którzy życiową formę osiągają przed końcem kontraktu - i tylko wtedy. Zwykle po podpisaniu nowego notują dramatyczny zjazd.
Na pewno na nowym kontrakcie Bunozy zyskałaby tylko "Bonarka".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.10.2013 o godz. 21:55.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując