|
Po sobotnim meczu z Hutnikiem nasuwa mi się jedno zasadnicze pytanie. Dlaczego w rezerwach Wisły nie grają zawodnicy z podstawowego składu? Korona by im z głowy spadła? Widziałem już Burdenskiego w akcji na meczu z Koroną II Kielce, ale czy nie powinno dać mu się wykazać w rezerwach, czy ktoś się boi może blamażu? Rezerwy będą odpowiedzią - nadaje się czy nie. Mecz o ligowe punkty to o wiele lepszy sprawdzian niż sparing, więc jeśli mecz pierwszego składu nie koliduje z meczem składu drugiego, obowiązkiem graczy jest grać jeśli grzeją na codzień ławę, a obowiązkiem trenerów jest ich wystawiać. Po to chyba do licha te rezerwy zostały utworzone... Poza tym od kogo młodzi mają się uczyć? A może zadaję pytania retoryczne?
P.S.
Chyba że zmieniły się zasady wystawiania zawodników z pierwszego składu, więc będę wdzięczny jeśli ktoś mnie oświeci.
Powód: P.S.
Ostatnio edytowane przez Barti : 14.10.2013 o godz. 11:54.
|