domin_czyzyny napisał(a):

Najlepsze jest to, ze Wisła zgodzilaby sie z pocalowaniem reki na 1 mln euro rocznie..., czyli ich oferowane zaangazowanie bylo pewnie znacznie ponizej.
Szkoda, bo to dla nich naprawde nic. Ja jednak cały czas trzymam kciuki za ten kontakt, ten koncern moglby naprawde duzo dac Wiśle, a my im. Coraz lepiej grajaca Wisła to coraz wieksza liczba meczy w TV i liczba osób na stadionach...
Idealnym rozwiazaniem byloby, aby ten koncern zostal sponsorem Wisły i wykupił prawa do nazwy stadionu.
|
Chyba troszkę żle kminimi. Myślę że dla VW taka działalność nie jest ukierunkowana na reklamę. To czy będą z Wisłą czy nie, nie bedzie miec najmniejszego wpływu na ich słupki sprzedarzy. Rozgłos też nie wchodzi w rachubę, zapewne większy by uzyskali przeznaczając 10 samochodów w darmowej loterii dla klientów niż lansowac sie na koszulkach, gdy ich znaczek jest na 60% pojazdach...
Ot, oddział VW Polska ma 800-900 tys na działalnosc sponsorską i szuka najlepszego partnera. Z racji tego jaka to marka to celem musi być coś topowego i raczej kojarzącego się z sukcesem. Szukają godnego partnera a nie kuli u nogi który negatywnie może wpłynać na wizerunek firmy.
Wisła jest właśnie takim partnerem. Obecna dyspozycja raczej nie ma najmniejszego znaczenia gdyz nasz klub był i jest mocną i rozpoznawalna marką w kraju. Szkoda że oferta takiego potentata naprawdę szału nie robi, ba nawet nie jest wstanie przebić kasy jaką wpłaca TF, dlatego Cupiał woli dorzucać niż łapać okruchy. Jeszcze na to go widocznie stać skoro odrzucił ich ofertę.
Jeśli TF płaci najwięcej to nie ma najmniejszego sensu godzić się na mniejszy sponsoring, nawet w imie fajnego podkoszulka.