Matko, oby kolejny trener nie sluchal porad podobnych do tych tutaj, tzn. zeby powolywal emerytow z polskiej ligi, ktorzy nie potrafili zablysnac w slabych klubach europejskich(i to nie w topowych ligach, bo co to jest liga turecka, szkocka?). Nasza liga stroi na DRAMATYCZNYM poziomie i nie ma wiele wspolnego z profesjonalna pilka nozna na zachodzie. Tutaj wielokrotnie sie wysmiewano z wystepow polskich klubow w pucharach(gdzie odpadalismy z ogorkami), a kiedy przychodzi temat Kadry, to Ci sami ludzie wpychaja tam skompromitowanych kopaczy. Bez dobrej ligi - nie bedzie dobrej reprezentacji(czyli najblizsze kilkadziesiat lat mamy z glowy). Uratowac nas moze szkolenie w klubach, ale ono istnieje praktycznie tylko w 3 na poziomie ekstraklasy(tzn. Amika, Legia i Zaglebie). Wiadomo, pilkarze beda dalej wyjezdzac(bo Polacy sa tani) i wiekszosc sie nie przebije, ale 20 znajdzie sie do reprezentowania nas na szczeblu miedzynarodowym. Jak nisko upadla nasza pilka, niech swiadczy fakt, ze niektorzy podniecaja sie Sobota, ktory zaliczyl asyste w lidze belgijskiej

(to jest liga wloska, francuska, niemiecka, hiszpanska, angielska?), kiedy taki Zewlakow jeszcze nie tak dawno temu strzelil tam blisko 100 goli(a mial problem, zeby zaistniec w kadrze).