Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8367
Stary 11.10.2013, 22:49
dynek.pl napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie może być Skorża - na arenie międzynarodowej poza wpadką z Levadią (ale każdy trener ma jakąś wpadkę) poczynał sobie całkiem dobrze, a co najważniejsze potrafił ustawić zespół taktycznie pod konkretnego rywala. Do tego był asystentem Janasa więc można powiedzieć, że przygotowywał się do tej roli więc nie byłoby to rzucenie na głęboką wodę.
Błagam, tylko nie ktoś wychowany na krajowej filozofii myślenia o grze w piłkę nożną (fakt, unikalnej w skali świata), trzeciego figuranta na arenie międzynarodowej w naszych barwach już nie "wytrzymiem". Smuda i Fornalik kończą tak samo - 0:1 w meczu o wszystko, z bardzo przeciętnym rywalem, po wyjątkowej indolencji taktycznej, grając asekuracyjnie w meczu, w którym musimy wygrać z czterema ofensywnymi zawodnikami, w tym Klichem, który na pozycji "za napastnikiem" to ostatnio grał chyba w Cracovii...Litości, tylko nie Skorża!

Fornalika od Smudy różni jedno - WF dostał od życia żywy dowód na to, że gra jego zespołu w ofensywnym ustawieniu, z Klichem i Zielińskim, Sobotą, Kubą, Lewandowskim się sprawdza, daje efekt w postaci drużyny strzelającej gole, między innymi odwracającej wynik z 1:2 ma 3:2, stwarzającej trzy razy więcej sytuacji niż rywal w meczu z Czarnogórcami. Drużyny, której grę da się oglądać. Co zrobił przed Ukrainą? Stchórzył, wykazał się głupotą, przekreślił kreatywność i wrócił do kopaczy. No cóż, nieprzypadkowo czeka go więc teraz "wykopanie" ze stanowiska. Mam nadzieję, że z odpowiednim hukiem po kopie w cztery litery.

Przepraszam, że nie podaję konkretych argumentów - już wieki w tym miejscu piszę, że gra z jednym defensywnym pomocnikiem w postaci Krychowiaka i jednym "Modriciem", "Gundoganem", a raczej Klichem, czy Majewskim obok niego to jest to, o co tutaj chodzi. Że w końcu trochę luzu od krycia rywali otrzymają nasze skrzydła, Lewandowski...co tam, od mojego gadania nic się nie zmieni. Dalej będzie granie antyfutbolu na 0:0, 1:1, 0:1 i tak dalej, czy będę pluł jadem, czy nie.
Odpowiedz cytując