|
Dla mnie może być Skorża - na arenie międzynarodowej poza wpadką z Levadią (ale każdy trener ma jakąś wpadkę) poczynał sobie całkiem dobrze, a co najważniejsze potrafił ustawić zespół taktycznie pod konkretnego rywala. Do tego był asystentem Janasa więc można powiedzieć, że przygotowywał się do tej roli więc nie byłoby to rzucenie na głęboką wodę.
|