No to już wiemy czemu miało służyć sprowadzenie Fabiana Burdeńskiego do Wisły
:
„Wszyscy Wisłę znają, stąd ten mecz. Nie jest łatwo zorganizować taki mecz. Kluby Bundesligi biorą dużą gażę za takie spotkania. Nasz przyjaciel, który chce pomóc Wiśle wyjść z kryzysu, pomógł nam załatwić tę rywalizację. Mówię o Dieterze Burdenskim. On organizuje takie spotkania w Niemczech, prowadzi marketing sportowy. To jemu trzeba podziękować za pomoc. Podczas następnej przerwy reprezentacyjnej też chcemy zagrać podobny mecz. Jeszcze nie wiadomo gdzie, najprawdopodobniej na wyjeździe. Nie koniecznie będzie to zespół z Bundesligi, ale mogę ręczyć, że to dobra drużyna” – odniósł się m.in. do kulisów organizacji niedzielnego spotkania Franciszek Smuda.
wis.la/avc12