Wyświetl pojedynczy post
rw88
Senior Member
 
Od: 01.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8350
Stary 11.10.2013, 14:05
Dariook napisał(a):Wyświetl post
Nie rozumiem tylko jednego, mianowicie dlaczego odpuscil Boenischa. Wiem że wylano na niego falę krytyki i słusznie, bo ostatnio gra przeciętnie ale na Boga, kto jak nie on? Jesli przelatal cale eliminacje to nie widze przeszkód by dograł je z nami do końca.
Daj spokój. Boenisch nie gra przeciętnie, w kadrze gra beznadziejnie słabo, a w Leverkusen słabo, bo tam ma lepszą asekurację. Boenisch w zasadzie nie uczestniczy w grze defensywnej, nie podejmuje gry przeciwko rywalowi, markuje krycie...czarna dziura w defensywie. Wawrzyniak również popełnia błędy, ale wynikają one przynajmniej z próby interwencji. SB to największy koń trojański tych eliminacji w naszej drużynie, co potwierdziła m.in. analiza Łapińskiego w Cafe Football, gdzie sprawdzali w jaki sposób traciliśmy gole.

To, że gra w Leverkusen nic nie znaczy. Tam w zasadzie pełni bardziej rolę lewoskrzydłowego, natomiast w defensywie asekuruje go defensywny pomocnik - jeden z trzech, bo oni grają w ustawieniu 4-3-2-1. Jeśli natomiast Fornalik planowałby zagrać powiedzmy w ustawieniu 3-4-3, to tutaj sytuacja nieco się zmienia - tak mógłby wyglądać nasz skład w takim ustawieniu:

Boruc - Jędrzejczyk, Glik, Kamiński - Piszczek, Krychowiak, Klich, Boenisch - Błaszczykowski, Lewandowski, Sobota (Mierzejewski)

W tej sytuacji obecność Boenischa byłaby jako tako uzasadniona. W 4-1-3-2, gdzie Boenisch ma więcej zadań defensywnych, niż ofensywnych, nie ma dla niego miejsca w tej drużynie, bo wielokrotnie udowodnił, że się tutaj nie sprawdza. Wydaje mi się, że w przypadku naszego potencjału warto by było tam postawić na jakiegoś solidnego prawego defensora, których mamy w brud - Jędrzejczyk, Celeban, Piszczek, czy nawet Wojtkowiak...po prostu lewy defensor byłby bardziej skupiony na defensywie, niż podłączaniu się do przodu. Albo właśnie zagrać bez nominalnego lewego obrońcy, w 3-4-3.
Odpowiedz cytując