syryls napisał(a):

|
Ukrainę możemy pojechać bo mamy niezły przód ale gdy przyjdzie pora na Anglie to gdy przy takim środku zagramy to Anglicy wpakują nam piątkę i do widzenia, taki Sturridge czy Rooney będą wjeżdżali jak w masło.
|
Aha, tak jak ostatnio Mołdawię i Czarnogórę. Ewentualne zwycięstwo nad Ukrainą trzeba rozpatrywać raczej w kategoriach bardzo dużej niespodzianki, już remis byłby sporym sukcesem.
Obrona wygląda słabo to fakt, oprócz Boruca, który jest w świetnej formie ostatnio - natomiast co do niezłego przodu to bym polemizował: mało składnych akcji, skuteczność marna. Teoria rozmija się z praktyką.