|
Przeciętny Kowalski statystycznie nigdy nie miał do czynienia z wymiarem sprawiedliwości, więc po co mam podawać przykłady przeciętnych Kowalskich? Zarówno za PiS, jak i za PO przeciętny Polak mógł zajmować się grillowaniem kiełbasek, dorabianiem się fortun, bądź niczym leser siedzieć z piwkiem w ręku oglądając brzydkie obrazki w internecie.
Są natomiast przykłady zarówno osób ze świecznika (dziennikarze, wymiar sprawiedliwości i politycy), a także szarych obywateli, którym działa się krzywda. Za PO kibice stali się grupą, którą można kopać po kostkach do woli, a PiS miał swoich "pupilków". Jedni są drugich warci.
|