Kolego szorstki jeżeli masz ochotę zakładać się z inicjatorem tego zamieszania proszę bardzo, ale o tym czy będę spadał czy nie to sam zadecyduję. Jeśli można.
A Ty sołtysie zanim nie rozliczysz się z wiadomego zakładu nie masz na co liczyć...
Arked napisał(a):

Oglądałem sporo meczów Legii w tym sezonie i jest to jedyna drużyna w Ekstraklasie, która w większości spotkań zwyczajnie dominuje nad przeciwnikiem i potrafi strzelać dużo bramek. Optymizmem w stosunku do Legii bym tego nie nazwał to po prostu twarda rzeczywistość. Co do naszych możliwości i klasy sportowej polecam przeczytanie kilku wypowiedzi Smudy, który twardo stąpa po ziemi i doskonale zdaje sobie sprawę w jakim miejscu się teraz znajdujemy.
Ja oczywiście również mam nadzieje, że będziemy grać coraz lepiej. Bardzo ciekawe będą najbliższe 4 kolejki gdzie gramy z teoretycznie słabszymi rywalami. Jeśli uda nam się zaliczyć serie zwycięstw to może być ciekawie. Natomiast jeśli chcemy myśleć o walce o tytuł to personalnie zwyczajnie musimy być mocniejsi. I powie ci to każda osoba, która jest blisko klubu z piłkarzami i trenerem włącznie. Do tej pory mieliśmy sporo szczęścia jeśli chodzi o kontuzje. Forma poszczególnych zawodników również może się mocno wahać (u Smudy zawsze tak było). Z obecnym składem personalnym zakwalifikowanie się do europejskich pucharów będzie dużym sukcesem.
|
A co ma Smuda mówić? Że ma samograja i trenerem mógłby być owczarek podhalański? Ja wzmocnienie rozumiem przez gościa który wchodzi do szatni i po tygodniu nie wiać po nim, że jest nowy. A na boisku bierze na siebie grę i widać różnicę. Nasza liga jest tak słaba, że można kupić dobrego grajka, który po miesiącu zapomni jak sie gra. Dlatego uważam że teraz ważniejsze niż rozglądanie się za wzmocnieniami jest wyciśnięcie maksa z tego co mamy. Bo jak nie podniesiemy poziomu drużyny jako całości to wzmocnienia g... dadzą, w pojedynkę nikt meczu nie wygra nawet Messi.
To że punkty się dzieli, daje możliwość większego ryzyka, nawet kosztem kilku punktów i wpuszczania młodych. Jak będą kontuzje to jeszcze młodszych. Tak powinien działać klub, a nie kontraktować mało perspektywicznych zawodników byle tylko zwiększyć pogłowie

.
Skoro rozegraliśmy większość rundy i jesteśmy w tym miejscu w którym jesteśmy to znaczy, że nas na to stać, a nie żadne szczęście. Gdybyśmy grali równo przez cały mecz to byłoby jeszcze lepiej i to jest przede wszystkim do poprawienia.