|
Podawałem kiedyś przykład z lotami polskich pracowników z Arthura Andersena w latach 90-tych. Ich wtedy wysyłali dwoma samolotami, bo ryzyko, że stracą wszystkich pracowników było zbyt wielkie. Jak widać nasze państwo to jednak zdecydowanie niższe standardy niż światowe korporacje.
|