Gość bronił pasa, nie pamiętam żadnej walki kiedy sędzia się tak obsrał.
Mogę znaleźć 20 walk na googlach z ostatnich 10 lat kiedy bardziej się lali w narożniku a nikt nie przerywał walki.
Edit: Na powtórkach i potem po minie Masternaka miałem wrażenie że sam się nie zgadzał z decyzją, ja bym poczekał jeszcze kilka sekund
