huberix napisał(a):

|
Miśkiewicz jest dobry. Został rzucony od razu na głęboką wodę i sobie poradził. Ratował nam d**ę kilka razy, a jeden błąd przy ustawieniu z Ruchem nie czyni go słabego.
|
Który błąd ? Ten po którym straciliśmy bramkę , czy ten po którym prawie sobie sam wrzucił piłkę do siatki...?