|
ale macie marzenia....
jako anegdote opowiadam wszystkim znajomym pobyt w szkółce Ajaksu.oczywiscie nie mój ale córki która ze swoją druzyna wygrała pilkarskie szkólki nivea.w nagrode był wlasnie tygodniowy wyjazd do Amsterdamu.pojechalismy za dziecmi i mieliśmy mozliwośc zwiedzić ową szkółke.pokazali nam tam min zwykla ścianę dl ok 15m i wysoką na max2m.umocowane były w niej uchwyty które służyly do mocowania guowych szelek czyli tzw espadryli.tak umocowany zawodnik mial ćwiczyc siłe.niby nic nadzwyczajnego.trener dziewczat powiedział,ze wczesneij gdy trenowal chłopcow w innym klubie tez takie gumy stosowali.ja zdziwiony zapytałem czy mieli taką ścianę.on na to,że nie.no to pytam dalej-gdzie ich przywiazywaliście?odpowiedź mnie powalila-do płotu.albo inne zwykle trawiaste boisko z monitoringiem.u nas monitoring tez by byl ale po to żeby złomiarze bramek nie wynieśli a tam byl po to żeby trener po zajęciach zawolal zawodnika i na monitorze pokazal mu jakie bledy popełnial.
zróbmy najpierw proste i podstawowe rzeczy a o kosmosie pomyslimy później
Ostatnio edytowane przez picasso : 04.10.2013 o godz. 18:07.
dziękuję za uwagę
|