|
Z tego co widziałem to pod względem technicznym Apollon jest półkę wyżej niż Legia. Niby taki europejski przeciętniak ale mało razy w ostatnich latach polskie kluby w pucharach obrywały od takich "przeciętniaków"? Kolejny raz wychodzi, jak można się przejechać na lekceważeniu rywala bo niby z Cypru, bo niby teoretycznie najsłabszy w grupie. Mnie tam wynik nie zdziwił (choć przy większym zaangażowaniu i koncentracji w środku pola mogli warszawiacy ten mecz nawet wygrać), bo widać co się dzieje z polską piłką od dobrych kilkunastu lat.
"Czuć się w klubie swoim, jak w domu ojczystym, oddychać pełną piersią, podkreślać na każdym kroku swój czysto-narodowy, a w czasach zaborczych także niepodległościowy charakter"
|