Lukasz napisał(a):

Jak widać na załączonym przykładzie - stronę do zakupu biletów zrobić może każdy. Wbrew pozorom to mało skomplikowany system.
Niestety zrobić działającą stronę to jedno a zaprojektować niezawodny system to drugie. IMHO mamy dobry przykład ładnie wyglądającej fuszerki.
Prosty dowód: stadion ma pojemność 33 tysiące, zakładając ze bilety na mecz mogą się sprzedać w tydzień, to potrzebny jest system umożliwiający zakup ok 5 tysięcy dziennie. Nasz system klęka przy 3.5 tysiącach na dobę a przerwy w działaniu systemu wynoszą po kilkanaście godzin. Śmieszne trochę.
|
Dolicz do tego też pewnie jakieś 3500 osób, które nie może wytrzymać i co chwilę sprawdza jak zwiększyło się obłożenie, bo niestety tak jest i to też trzeba wziąć pod uwagę.
Oczywiście strona ma kilka mankamentów i temu nie przeczę, m.in fakt że czasem pojawiają się problemy z dokończeniem transakcji (i to nawet nie na mecz z Legią), jak dla mnie minusem jest również brak opcji przewijania pomiędzy podsektorami na danym sektorze. Tzn. wchodzę w sektor C i od razu mogę mieć podgląd na C1, C2,C3,C4,C5 a nie muszę cofać za każdym razem.