palikot napisał(a):

a może to wina tych, co nagle sobie o Wisełce przypomnieli własnie w tej chwili i nagle "zdecydowali się" raz do roku nie wiedząc czemu akurat teraz odwiedzić stadion...
czekać cierpliwie i nie siać paniki, biletów starczy... przynajmniej dla większości
|
Jesli chodzisz od kilkunastu lat na mecze to wiesz dobrze ze na mecze z Legią zawsze było cisnienie i cabany kupowały pod stadionem od Dz. i innych za za gruby hajs byle by tylko wejść na stadion.Ciśnienie pozostało u nie jednego.Nic na to nie poradzimy ze wielu przypomina sobie o R22 tylko własnie na taki mecz.