Jako, że studia się rozpoczynają to zarówno z czasem jak i pieniędzmi słabo.

Zależy mi na pracy którą mogę robić kiedy chce i od razu zaznaczę, że nie zależy mi na żadnych kokosach. Po prostu chce dorobić parę stówek w miesiącu i tyle. Myślałem nad jakimś chałupnictwem, ale to ponoć nie ma najlepszych opinii.