skeba napisał(a):

|
Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Nie można tego przegrać, gramy u siebie, nie przegraliśmy jeszcze meczu. Porażka może wiele kosztować mentalnie (inaczej się już będzie grało, wiedząc, że masz porażkę na koncie)
|
owszem gramy o zwycięstwo, ale każdy inny wynik powinniśmy przyjąć z godnością (no poza ewidentnym blamażem lub wałkiem sędziego)