willow napisał(a):

Panowie, spokojnie. Jak dla mnie, cała ta dyskusja jest wynikiem pewnego nieporozumienia. Jestem przekonany, że FraMat - zresztą podobnie jak ja - zdaje sobie sprawę, w jakim punkcie finansowo - organizacyjno - kadrowym znajduje się nasz klub i że wyniki i miejsce w tabeli są zaskoczeniem dla wszystkich, włącznie, jak sądzę, z samą drużyną i trenerem.
Ale na miłość Boską to nie oznacza, że nie wolno komukolwiek z nas powiedzieć coś złego, wyrazić słowa krytyki... no bez jaj...
|
Tylko że tu nie chodzi o zwykłą krytykę, a chęć pokazania, że miało się rację. Prześledź posty FraMata o Smudzie z kilku ostatnich miesięcy. Poczytaj co pisał o Brożku, na dobrą sprawę od lat, bo jeszcze za czasów Maaskanta. To nie krytyka, tylko chęć wykazania, że jednak wychodzi na moje. "Niestety" nie wychodzi. Zespół robi dobry wynik w fatalnych warunkach. Brożek jest czołowym graczem ligi, a Franz robi tyle punktów, że gdyby przed sezonem ktoś powiedział że będzie nam tak szło, to większość forum (w tym i ja) szykowałaby dla tego proroka kaftan.
Nie gramy wybitnej piłki, większość składu to przeciętni ligowcy, a Franz i Brożek radzą sobie nadspodziewanie dobrze. Najwyraźniej nie wszystkich to cieszy, bo niektórzy od dobrych wyników woleliby możliwość wykrzyknięcia "a nie mówiłem!".