|
Panowie, spokojnie. Jak dla mnie, cała ta dyskusja jest wynikiem pewnego nieporozumienia. Jestem przekonany, że FraMat - zresztą podobnie jak ja - zdaje sobie sprawę, w jakim punkcie finansowo - organizacyjno - kadrowym znajduje się nasz klub i że wyniki i miejsce w tabeli są zaskoczeniem dla wszystkich, włącznie, jak sądzę, z samą drużyną i trenerem.
Ale na miłość Boską to nie oznacza, że nie wolno komukolwiek z nas powiedzieć coś złego, wyrazić słowa krytyki... no bez jaj... Skoro już czepiamy się tego biednego Brożka (ja akurat uważam, że gra świetnie ostatnio), to powiedzcie sami, skoro zagra kiepski mecz, to co? nie można wyrazić tego na forum? Jeśli zagra dobrze, to pochwalić można, a jak zagra źle to morda w kubeł?
Czy na tym forum obowiązuje zasada, że piszemy o Wiśle dobrze albo wcale?
Nie tędy droga.
Nie mam nic przeciwko krytyce - o ile jest oczywiście merytoryczna - ani przeciwko wyrażaniu jej na forum. Żyjemy w wolnym kraju, forum jest platformą wymiany zdań i opinii i jeśli ktoś uważa, że jakiś piłkarz zagrał słabo, to ma prawo tak myśleć i tak pisać. Podobnie jak ktoś, kto sądzi, że tenże piłkarz zagrał zajebiście. I wyzywanie tej osoby od "kauflandów" jest przesadą.
Co do samego meczu, to tym razem zagraliśmy faktycznie kiepsko. Ale trzeba sobie uświadomić, jaki mamy punkt odniesienia. Słabo w porównaniu do czego? Do poprzednich meczów, do sezonu wcześniej? Bo jeśli do poprzednich meczów, to ja uważam, że zagraliśmy dokładnie tak, jak ja tego oczekiwałem z tym składem personalnym i z tym trenerem. Na to nas moim zdaniem obecnie stać. poprzednie wyniki i miejsce w tabeli jest moim zdaniem na wyrost.
Smuda jest obecnie chwalony, bo jest porównywany do Kulawika. I w tym porównaniu niewątpliwie wypada korzystnie. Ale ja dalej stoję na stanowisku, że to nie jest trener, z którym Wisła będzie wielka, jak chce tego Cupiał (o ile będzie wielka jeszcze kiedykolwiek). bazując na opinii wielu piłkarzy, a z niektórymi miałem okazję rozmawiać osobiście, jedyną bronią taktyczną Smudy jest presing i walka. Zawiłości taktyczne i nowoczesne metody szkoleniowe, oparte choćby na badaniach, są mu obce. Taka jest opinia ludzi, którzy z nim pracowali.
Ale to powinno być chyba w temacie "Smuda ternerem Wisły"... trochę mnie poniosło.
"Gdy wracam do domu i się zamyśle, myślę o Wiśle..."
K.I.Gałczyński
"I skończył się mecz w Londynie i tak i to jest prawda!!!..."
|