|
To jest temat meczowy i ocenami w nim ostatni mecz.
A nie cała rundę, politykę transferową, polityke klubu itd.
Ci zawodnicy mogą zagrać lepiej, z większym zębem i ambicją co juz pokazywali. Zagrali żle to oceny muszą być takie jakie są.
Krytyka gry w danym meczu nie ma nic wspólnego z kibicowaniem czy ogólną oceną polityki klubu.
Udawanie, że jest cudownie a drugi mecz z rzędu gramy bez zacięcia i ambicji (a może po prostu mamy braki kondycyjne) w drugiej połowie to chowanie głowy w piasek i nie ma nic wspólnego z dbaniem o dobro Wisły.
Jest raczej działaniem na jej szkodę.
|