|
Panowie, spokojnie, wszyscy jesteśmy mocno wku......i po tym nieudanym meczu. FraMat wypunktował co było słabe lub beznadziejne w naszej grze i ma rację bo tak ta kopanina wygladała. I nie ma to nic z kibicowaniem bo wszyscy chcieliśmy aby wygrali.
To, że zdaniem "fachowców" mielismy grać o utrzymanie to prawda i ja też się cieszę, że jest inaczej ale nie można udawać, że nie widzimy, że zespół przestał walczyć. I tu nie chodzi o wynik tego czy innego meczu. Zaczyna się dobrze nam znana dreptanina po boisku przy stanie 1:0. Garguła znowu sobie spaceruje, dzieci z Ruchu, wyciągnięte z głębokich rezerw jadą z nami jak z kupą gnoju. I nie można udawać, że tego nie ma , nie było. NIE MA WALKI !
Powód: poprawka
Ostatnio edytowane przez Gwiaździsty : 28.09.2013 o godz. 20:03.
|