|
Najgorszy mecz w sezonie Guły. Brożka i chyba jednak Bunozy i Głowy - ok trudno. Słaby Guerrier do przewidzenia.
Ale ja widząc na boisku Nalepę od razu pomyślałem - kur*a nie wygramy tego meczu. GDZIE URYGA?
Btw. - nie chodzi mi tu już nawet o ten faul (też źle, bardzo źle), ale o całkowitą utratę pomysłu na grę w środku pola po zejściu Stjepy.
|