FraMat napisał(a):

Jestesmy dramatycznie słabi.
Brak utrzymania się przy piłce, brak uspokojenia gry, brak jakiegokolwiek rozgrywającego, brak pojęcia o taktyce u Guerriera i Sarkiego, Małecki, który mysli, że szybkość załatwi wszystko. Brożek, ktory dwa razy nie wie, co zrobić sam na sam z bramkarzem, Garguła, środkowy pomocnik, ktory się przechadza tam, gdzie nikt, go nie oczekuje, szalony Boguski szybszy od wiatru i przyjmujący piłkę jakby parzyła.
Smuda na razie nauczył ich wszystkich tylko tego, że trzeba biegać, wracać i walczyć.
Ale jest na to lekarstwo: kolejna drużyna pokazała, że na presing odpowiada się presingiem i Wisła nie istnieje.
Na szybkie rozgrywanie, rozgrywanie jeszcze szybsze z zagęszczeniem środka pola.
Poza tym nic z taktyki, nic myślenia na boisku.
Oczywiście, kolejny raz wynik lepszy niż gra i pozcja w tabeli ponad stan.
Co jak co, ale szczęścia to Smuda ma kupę
|
Dramatycznie slaby to ty jestes.
Dziwne ,ze zawsze zaczynasz klapac dziobem jak Wisla zagra troche slabiej.Po meczu z amica jakos nie raczyles nas swoimi madrosciami na temat jej slabosci a teraz p.r.z.y.p.i.e.r.d.a.l.a.s.z sie do wszystkiego.Przyjemnosc Ci to sprawia ?
Wez se poszukaj w internecie strony dynama moskwa i tam bedziesz mogl sie pospuszczac sie nad biezaca tworczoscia twojego idola.Tutaj nikt nie bedzie tesknil za .......ami ,ktore wypisujesz.
I jescze porzadnych ludzi banami straszy.
Smy sie moderatorow doczekali :(