|
Dzisiejszy mecz pokazał jedno, pomimo kilku niezłych występów jednak Miśkiewicz nie jest bramkarzem tej klasy, któa gwarantuje spokój z tyłu. Wybicia piłek po stałych fragmentach katastrofalne, wogóle przyklejony do linii i nie piszę tego przez pryzmat tego meczu ale i zeszłorocznych.
Przydałoby się w zimie pomyśleć o lepszym bramkarzu. Brożek jak to zwykle było czy w piłce klubowej czy reprezentacji by strzelić gola potrzebuje kilka sytuacji 100%. Dziś strasznie spartolił.
Za to podobała mi się gra zarówno Sarkiego jak i Guerriera, zwłaszcza ten drugi w pomocy może być bardzo przydatnym zawodnikiem.
|