serek.c2 napisał(a):

|
Te teksty pisze Ci ktoś z Wybiórczej czy sam z siebie te slogany wyrzucasz? W tym temacie nie piszemy o tym co myśli Kaczyński, Macierewicz czy Pawłowicz (gębę to masz swoją drogą Ty...) tylko o tym, co ustalili eksperci albo jakie są ich przypuszczenia. Ty jesteś przykładem idioty, który dał się nabrać na niczym nie poparte wyjaśnienia komisji Millera. Czegóż się jednak można spodziewać po chłopku, który chce by Polską rządzili Palikot, Biedroń czy zboczeniec w kiecce?
|
Ja pisze o tym ,że nie zgadzam się z tym żeby Kaczyński, Macierewicz czy Pawłowicz mówili kto jest patriotą a kto nie, bo ci ludzie nie są dla mnie żadnymi autorytetami ,żeby mogli o tym decydować i żeby byli od wyznaczania jakiś standardów moralnych. Patrząc na ich działalność i zachowanie to budzą we mnie raczej odrazę.
Uwierz ,że akurat w tym wątku za idiotę robicie wszyscy wy którzy uwierzyliście Macierewiczowi.
Może Miller i Lasek popełnili jakieś błędy w trakcie badań ,może im sie nie udało wszystkiego ustalić ,ale działają w dobrej wierze i nie robią ze swoich badań politycznego filmu sensacyjnego tak jak to robi Macierewicz ,który podał już od 2010r. ,10 różnych wersji i z żadną ,wraz ze swoimi specami, nie poszedł do prokuratury i sądu. A jak fachowcy byli proszeni o zeznania ,to "ani me ,ani be" zero konkretów , brak podania faktów i przyczyn na które by mieli dowody. Mocni tylko na spotkaniach ze swoimi wyborcami a takto "król jest nagi".
FraMat napisał(a):

Przypuśćmy, że masz rację... 
Wskaż w takim razie konkretne działania o patriotycznym wydźwięku, których autorem jest PO.
Litościwie pomińmy "Święto Flagi".
|
Wiesz co ,już wolę w żaden sposób nie obchodzić żadnych rocznic ,niż mieć coś wspólnego z Kaczyńskim ,dla którego "Godzina W" sie kojarzy obecnie z odwołaniem w referendum Hanny Gronkiewicz-Waltz. Dał kolejny raz przykaład ,tymrazem po Smoleńsku, jak cynicznie potrafi wykorzystywać śmierć Polaków tymrazem w Powstaniu Warszawskim do swoich partykularnych interesików partyjnych. No chyba ,że jego elektorat jest tak zdebilowaciały ,że jest dla niego tożsame :wzięcie udziału w Powstaniu Warszawskim z pójściem i wrzuceniem kartki do urny.
Litera "W" ma mobilizować tych, którzy z taką samą gotowością ruszyliby na Godzinę W - jak Warszawa - wyjaśnił "Gazecie" Artur Górski, warszawski poseł PiS. Przyznał, że sięganie do tradycji powstańczej nie jest przypadkowe - czas kampanii przed referendum zbiega się z wydarzeniami sprzed 69 lat, w sierpniu i we wrześniu trwała walka o Warszawę.
Co za debil. Rzeczywiście poświęcenie i ofiara pełną gębą.Proponuje ,że jakby jakieś kolejne wybory odbywały się w styczniu to żeby sie odwołał do Powstania Styczniowego