przem napisał(a):

|
3) W Ruchu ciągle gra Zieniu, który jest niezwykle groźny przy stałych fragmentach gry.
|
Zieniu od dłuższego czasu akurat jest kontuzjowany,więc stałe fragmenty mamy z głowy.
Trzeba siąść na nich od początku i nie powinno być problemów. Burliga niech uważa,żeby głupiej żółtej nie wyłapał i wykartkował się przed ległą.
Szału czuję nie będzie i pewnie skromnie ich wypunktujemy. 2-0 dla nas