serek.c2 napisał(a):

|
Sympatią się kierować nie mam zamiaru - jedna strona wykonała swoją robotę podpierając swoje tezy odpowiednimi badaniami a druga strona swoje tezy opiera na tym, że w miejscu katastrofy stoi sobie złamane drzewo.
|
Nie znam się na tym i nie mnie oceniać kto jak wykonał swoją pracę. Wiem natomiast, że komisja ustaliła ostateczne wnioski nie mając wykonanych do końca kilku istotnych zadań, a Binienda sformułował wnioski ze swoich badań nie mając dostępu do odpowiednich danych. Niech eksperci ocenią kto zrobił większą fuszerkę.