Przecież to była wyraźna ironia skierowana do Drozda, który zastosował porównanie specjalistów Macierewicza do politruków Tuska, które ma się tak samo jak moje porównanie, które wskazuje na to, że specjaliści Macierewicza znają się wyłącznie na zamachach. Chyba nie dało się tego ująć w bardziej ironiczny sposób
