|
Gadu-gadu o wzmocnieniach, a tu trza już myśleć o utrzymaniu składu. Kontrakty za kilka miesięcy kończą się niemal połowie drużyny.
1. Zatrzymać za wszelką (możliwą) cenę.
a) Paweł Brożek - obecnie jak dał do zrozumienia zarabia śmieszne pieniądze. Raczej będzie chciał zostać w Krakowie na dłużej, a ile daje drużynie pokazał już po ledwie kilku kolejkach.
b) Arkadiusz Głowacki - przed sezonem ogłosił zakończenie kariery z lekkim haczykiem. Kto wie może udane występy i dobra atmosfera pod Smudą, czy możliwe niezłe wyniki skłonią Arka do przedłużenia kontraktu.
c) Gordan Bunoza -tu będzie najciężej. Bośniak jest w niezłym dla piłkarza wieku, nie jest tak przywiązany do Wisły jak Brożek czy Głowacki, wreszcie interesują się nim zagraniczne kluby. Niemniej działaj panie Jacku z pomocą Franza, który bardzo chce Gordana zatrzymać.
2. Warto przedłużyć.
a) Michał Miśkiewicz - wątpię by chciał odejść. Dostał szansę, jak dotychczas ją wykorzystuję, kokosów nie będzie oczekiwał. Myślę, iż zostanie w zespole
b) Paweł Stolarski - dużo zostało już tu napisane, mogą być problemy, ale Smuda chociaż nie w pierwszej jedenastce to regularnie daje szanse młodemu zawodnikowi. Pawła decyzja...
3. Walczą o kontrakt/ trzeba pomyśleć czy ich utrzymanie się opłaca.
a) Łukasz Garguła - niewątpliwie najlepsza runda w Wiśle. Nie wiadomo czy to jednorazowy wybryk na znanej w NBA zasadzie lepszej gry w tzw. contract-year, czy też możliwy powrót do formy z Bełchatowa. Nie wiadomo ile sobie także Łukasz zaśpiewa za nową umowę.
b) Patryk Małecki - rozchodzi się tu o finanse. Wiślak, serce do gry, ale w przypadku ewentualnej kosmicznej jak na Białą Gwiazdę kwoty, której mógłby zażądać trzeba się zastanowić.
c) Burdenski, Nalepa, Donald - po prostu muszą się pokazać z takiej strony, by klub chciał z nimi przedłużyć kontrakty.
Ostatnio edytowane przez forthy : 25.09.2013 o godz. 23:44.
|