Pablo84 napisał(a):

O to .
Właśnie tajemnicą Poliszynela jest ten argument, który wysuwają zwolennicy słonca Peru- albo po prostu antykaczyści.
"Tańczą na grobach", "grają Smoleńskiem", mimo, że część społeczeństwa w najlepszym wypadku (na szczęście ludzie coraz częściej zgłębiają temat i zadają pytania) są sceptycznie nastawieni do tej katastrofy.
Logicznie rzecz ujmując, Kaczyński nie miałby powodu by grać Smoleńskiem, bo bez tego by miał- podejrzewam- o wiele większą przewagę.
Cóż, lemingi nawet nie zadadzą sobie trudu by chociaż trochę pomyśleć. Za nich myśli tvn i wyborcza- widocznie tak jest dla nich bardziej "trendi"
|
A ja uważam ,że Smoleńsk Kaczyńskiemu spadł z nieba , bo nie miał żadnego punktu zaczepienia do krytykowania Tuska. Atakowanie z pozycji ekonomii i gospodarki w ogóle Kaczyńskiemu sie nie udawało , bo w tej kwestii jest raczej anafabetą ,co potwierdził ostatnio mówiąc ,że będzie wprowadzał jakieś karne podatki dla przedsiębiorców , co śmierdzi jakąś głęboką komuną. W innych tematach też nie potrafił uzyskać przewagi nad Tuskiem , więc sobie wymyślili "zamach smoleński" do napier*alania nim jak maczugą w Tuska. Kaczyński i Macierewicz nie mają żadnych skrupułów ,używają wszystkiego do walki politycznej , nawet śmierć 96 osób w wypadku lotniczym. To pokazuje jakiej kondycji moralnej są ci ludzie ,którzy nie cofną się przed niczym żeby dorwać się do żłoba. Ci ludzie potem mają dbać o obywateli tego kraju ,wykazywać się empatią i rozwiązywać problemy Polaków .To są zwykłe kanalie i żeby nie było nie dotyczy to tylko Kaczyńskiego i Macierewicza , ale wszystkich partii politycznych .Polityk to jest najgorszy element jaki tylko może być.Ja bym tak nie mógł kłamać bez mrugnięcia okiem przed kamerami , dla nich to bułka z masłem