Wyświetl pojedynczy post
dominatorbj
Member
 
Od: 08.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 25.09.2013, 09:33
Witajcie. Mój debiut jeśli chodzi o analizę.

Przeciwnik: Zespół który mówi otwarcie, że walczy o puchary.
My: Zespół, który z założenia miał walczyć o 8ke przy dobrym wietrze, a co bardziej "sensowni" znawcy wróżyli spadek.

Sytuacja przed meczem: Lechia walczy o 2 miejsce w tabeli i nie wiem jakim cudem, ale my też Lechia - zespół niepokonany, który w każdym meczu strzela gole. My bez 3 podstawowych zawodników od zadań defensywnych. Pachnie golami.

1 Połowa:
Oba zespoły grały tak, aby nie stracić gola jednak to Wisła miała lepsze sytuacje. Lechiści strzelali kilka razy, ale zza pola karnego. Nasz strzał Burligi i spalony Garguły były zdecydowanie najgroźniejszymi sytuacjami.

2 Połowa:
Od samego początku narzuciliśmy szybsze tempo. Wyglądało jakbyśmy chcieli ten mecz wygrać, Lechici (Lechiści, kolego - edit by FraMat) niekoniecznie. Zaczęliśmy grac szybciej i zwiastowało to zdecydowanie lepszą grę, ale też narażenie na kontry. Więcej strzałów. Potem zasłużona czerwona kartka Frankowskiego. Naprawdę nie wiem co on myślał? Potem zdominowaliśmy sytuacje na boisku. 3 bramki i każda ładna. Klepki. Kartka dla Chrapka? Dałbym mu żółtą z ostrzeżeniem iż 1 mocniejszy faul lub taktyczny i wylatuje. (A tak nie było? by FraMat) Do końca super się oglądało Wisłę.

Plusy:
+ 3 pkt i 2 miejsce w lidze!
+ Pomimo MOCNYCH osłabień kadrowych daliśmy rade remisować do momentu czerwonej kartki (a nawet mieliśmy lepsze sytuacje).
+ Graliśmy z zespołem z którym na papierze mogliśmy spokojnie przyjąć skromną porażkę.
+ Na drugą połowę wyszliśmy bardziej zdeterminowani i nawet gdyby nie było czerwieni to sądzę, że cisnęlibyśmy na wygraną do końca meczu.
+ Brożek
+ Progres Boguckiego (Boguskiego, kolego - edit by FraMat)
+ Skuteczność.
+ Dobre wejście Sarkiego
+ Pomimo straty 3 defensywnych osłabień jesteśmy jedynym? zespołem z którym grała Lechia który nie stracił z nimi bramki. Szacun!

Minusy:
- Wybicia Donalda? Nie wiem kto go uczył, ale po 2ch takich kiksach, zjebce Miśka uspokoił się i zaczął wybijać piłki głową
- Sarki i jego przyjęcia
- Bogucki (Boguski) i jego przyjęcia
- Nalepa. Widać było nerwowość w tyłach i pusty 16ty metr w 1 połowie. Dobrze, że został zmieniony.
- Małecki w średniej formie. Bardziej mnie jednak u niego irytują wywiady w których żali się, że w tamtym sezonie miał formę a w tym nie i sugeruję, że wina stoi po stronie sztabu szkoleniowego. Kilku chłopaków ma zysk formy o 100 czy 200% (Bunoza, Burliga, Chrapek, Garguła, Miśkiewicz), niemal wszyscy grają lepiej tylko nie on. Żali się i siada na ławce z fochem. Nie zdziwię się jeśli siądzie w najbliższych meczach na ławce, a jak będzie się dalej fochał to wyleci z Wisły.
- Drugi słabszy mecz Garguły. Tym razem przyczynił się do nieuznania nam gola.

Ogólnie:
Zważywszy na to, że Lechici (Lechiści, kolego - edit by FraMat)i to jeden z najmocniejszych zespołów w lidze (do naszego meczu niepokonani) i potentat (kandydat, kolego - edit by FraMat) do pucharów, to gra naszej wąskiej i jeszcze osłabionej kadry była dobra. W głowach piłkarze musieli mieć, że w obronie gra wyzywany od kilku tygodni Chavez, wielka niewiadoma pod postacią Donalda no i na defensywnym pomocniku Nalepa. Jak jeszcze w trakcie meczu widzieli jak Nalepa przepuszcza każdego zawodnika który chce sobie strzelić zza pola karnego to ciężko tutaj było myśleć o ataku. Druga połowa zaczęła się od zmiany Stolarskiego i większej naszej aktywności. Czerwień, piękne, składne akcje i wynik rewelacyjny.

Ocena meczu do przerwy 6.5/10 / Po przerwie: 9.5/10
Ogólna ocena: 8/10

Nasza gra, nasza sytuacja w lidze z połową zespołu z poprzedniego sezonu to jakiś kosmos. Na tyle jest to surrealistyczne, że dzisiaj jesteśmy w stanie wybrzydzać nawet po solidnej połowie w której graliśmy jak równy z równym (osłabieni brakiem 3 filarów obrony) z niepokonanym do tej pory zespołem walczącym o puchary, który w każdym meczu strzela gola. Jak tak dalej pójdzie to z Legią będziemy się bić o lidera ;D
Ostatnio edytowane przez FraMat : 25.09.2013 o godz. 09:50.
Odpowiedz cytując